Holender Anthony Fokker przybył do Niemiec w 1912 roku i założył tam małą fabrykę samolotów w Schwerinie. Ponieważ jego pierwsze konstrukcje (samoloty typu Spin - "Pająk") nie miały możliwości rozwojowych, Fokker postanowił skopiować francuskiego Morane-Saulniera do swoich potrzeb. Po kilku próbach i modyfikacjach powstał pierwszy model - Fokker EI, na którym zainstalowano karabin Parabellum. Udane próby lotu połączonego ze strzelaniem zadecydowały o podjęciu produkcji seryjnej. Dwa z trzech pierwszych egzemplarzy (o numerach 1/15 i 3/15) trafiły w ręce Maxa Immelamanna i Oswalda Boelcke. Już 1 sierpnia 1915 Immelmann zestrzelił brytyjskiego BE2c, a 19 sierpnia Boelcke zestrzelił Bristol Scouta. Inni piloci zachęceni tymi zwycięstwami zaczęli trenować na Fokkerach (oczywiści od razu w boju) i tak został zapoczątkowany „bicz Fokkerów". Samoloty sprzymierzonych były wręcz bezbronne wobec ulepszonych Fokkerów EII i EIII uzbrojonych czasami nawet w dwa karabiny maszynowe! W październiku 1915 roku na jednego zabitego lotnika niemieckiego przypadało 17 alianckich, a Fokkerów było wówczas na froncie zaledwie 26 (!!). Alianci zostali zmuszeni do eskortowania maszyn rozpoznawczych przez trzy myśliwce. Niemcy w odpowiedzi zaczęli również grupować Fokkery w jednostki bojowe. W rezultacie liczba walk na froncie szybko wzrosła: w lipcu 1915 roku zanotowano ogółem 46 walk, a w grudniu tego roku było już ich tyle jednego dnia (!). Fokkery E nie były jednak - jak mogłoby się wydawać - rewelacyjnymi samolotami. Ich powodzenie wypływało przede wszystkim ze słabości przeciwnika. Aliantom brakowało synchronizatora, a więc i typowego samolotu myśliwskiego, równorzędnego Fokkerowi. Dobra passa Fokkerów skończyła się jednak szybko - wraz z pojawieniem się na froncie pierwszego Nieuporta 11, a symboliczną datę końca ery Fokkerów E wyznacza dzień 18 czerwca 1916 roku - śmierć Maxa Immelmanna. Do końca czerwca tego roku samoloty te wycofano z frontu.
Fokkery E były jednomiejscowymi średniopłatami konstrukcji mieszanej. Kadłub wykonany z rur stalowych, wykrzyżowany drutem, kryty płótnem. Skrzydła drewniane, dwudźwigarowe, bez lotek. Usterzenie pływające, bez statecników, z rurek stalowych obciągniętych płótnem. Uzbrojenie: typ EI i EII jeden karabin Parabellum, EIII czasami dwa karabiny Parabellum, EIV dwa a czasem nawet trzy karabiny Parabellum kal. 7,92 mm.
Fokker EI.

Fokker EIII w locie.

Oswald Boelcke w Fokkerze EIV.

Kokpit Fokkera EIV. Widoczne trzy karabiny Parabellum.


Źródła:
Wiesław Bączkowski: „Samoloty I Wojny Światowej" Warszawa, 2000 r.



Dane techniczne samolotów Fokker: