Kiedy Brytyjczycy zaczęli zdobywać zwycięstwa na nowych myśliwcach Sopwith Triplane, niemieckie dowództwo doszło to wniosku, że jest to zasługa rewelacyjnej konstrukcji trójpłata i od razu rozkazali skopiować pomysł. Nad kopiowaniem zaczęły pracować wszystkie wytwórnie samolotów w Niemczech, jednak najlepiej wywiązał się z zadania Anthony Fokker. Jego konstrukcja nie była jednak kopią, a jedynie przejęciem koncepcji trójpłata. Fokker przebudował po prostu samolot DVI, nad którym pracował na trójpłatowiec. Pomysłodawcą i konstruktorem był w rzeczywistości Reinhold Platz, zdolny inżynier, miłośnik konstrukcji wolnonośnych. Fokker korzystał z jego umiejętności, jednak wszystkie sukcesy przypisywał sobie. 12 czerwca 1917 roku nowy samolot został oblatany, a na przełomie czerwca i lipca Werner Voss przeprowadził próby w locie przed komisją wojskową. Samolot zyskał uznanie i od razu skierowano go do produkcji seryjnej. 5 lipca samolot otrzymał wojskowy numer 101/17. 11 lipca rozpoczęto budowę dwóch kolejnych prototypów 102/17 i 103/17, które trafiły na front celem sprawdzenia w boju. (Historia losów prototypów 101/17, 102/17 i 103/17). 14 lipca nadeszło pierwsze zamówienie na 20 maszyn, a do kwietnia 1918 roku wyprodukowano 320 tych maszyn. We wrześniu 1917 na front trafiło 17 Fokkerów Dr1. Dostali je najlepsi piloci. Wkrótce jednak rozbiło się kilka maszyn z powodu urwania się górnego płata. W wypadkach tych zginęli: Heinrich Gontermann i Gunther Pastor. Loty na Fokkerach Dr1 wstrzymano w celu poprawy ich konstrukcji. Przyczyną awarii było jednak niestaranne wykonawstwo i złe materiały. Poprawki wprowadzono do produkcji bieżącej, a wzmocnione Dr1 wróciły na front i weszły na wyposażenie Jasta 11 i Jasta 6. Samoloty Dr1 miały niezwykłą prędkość wznoszenia i były najzwrotniejszymi samolotami wojny. Jednakże maszyny te były dość trudne w pilotażu i jedynie w rękach najlepszych pilotów ukazywały pełnię swych możliwości. Fokker Dr1 stał się symbolem czasów pierwszej wojny. Stało się tak m. in dzięki legendarnemu niemieckiemu pilotowi - Manfredowi von Richthofenowi, który latał na takiej, pomalowanej całkowicie na czerwono maszynie i odnoisił liczne sukcesy. Również Fokker Dr1 zabrał go na jego ostatni lot... Wiosną 1918 roku Fokkery Dr1 zaczęły trafiać w ręce młodszych pilotów, gdyż elita przesiadła się na nowsze i szybsze Fokkery DVII. Fokkery Dr1 były używane bojowo aż do końca wojny.
Fokker Dr1 to jednomiejscowy, jednosilnikowy trójpłat myśliwski o konstrukcji mieszanej. Kadłub z rur stalowych, wykrzyżowany drutem, kryty płótnem. Wszystkie płaty proste, jednodźwigarowe o grubym profilu, kryte płótnem. Lotki tylko na górnym płacie, z rurek stalowych, kryte płótnem. Napęd samolotu stanowił silnik rotacyjny Oberursel UrII o mocy 110 KM, choć z uwagi na kryzys używano też silników zdobycznych. Uzbrojenie samolotu stanowiły dwa karabiny Spandau.
Prototyp Fokkera Dr1 - przebudowany Fokker DVI.

Rząd Fokkerów Dr1.


Kabina Fokkera Dr1.

Czerwony Fokker Dr1 (nr 425/17) Manfreda von Richthofena, na którym zginął 21 kwietnia 1918 roku.


Źródła:
Wiesław Bączkowski: „Samoloty I Wojny Światowej" Warszawa, 2000 r.



Dane techniczne samolotu Fokker Dr1: