Po udanym samolocie Albatros CI firma poszła do przodu projektując kolejny model - Albatros CII. Nie wszedł on jednakże do produkcji, a na jego podstawie (oraz opierając się o konstrukcję Albatrosa BII) powstał model CIII. Już w listopadzie 1915 roku po pierwszych próbach prototypu, nie czekając na ukończenie prac, Idflieg zamówił sporą ilość tych maszyn. Pierwsze 12 Albatrosów CIII na front trafiło w grudniu 1915 roku. Samolot okazał się udany. Produkcję skierowano więc do kilku innych zakładów, by nadążyć z zapotrzebowaniem i w sumie wyprodukowano ponad 1000 egzemplarzy Albatrosa CIII. Samoloty te służyły na froncie aż do lipca 1918 roku, kiedy to pozostałe „niedobitki" wycofano do szkół pilotażu. Na samolotach tych latali tacy piloci jak Manfred von Richthofen, Ernst Udet, czy Herman Goering.
W Polsce po wojnie służyło łącznie 38 samolotów Albatros CIII, z których ostatni został skasowany w 1929 roku.
Albatros CIII był dwumiejscowym, jednosilnikowym dwupłatem rozpoznawczo-bombowy konstrukcji drewnianej. Kadłub kratownicowy, kryty sklejką i blachą. Płaty dwudźwigarowe, drewniane, kryte płótnem, lotki tylko na górnym płacie. Usterzenie płytowe, z rurek stalowych, kryte płótnem. Napędem samolotu był silnik rzędowy Mercedes DIII o mocy 150 KM. Samolot uzbrojony był w dwa karabiny: jeden nieruchomy Spandau po prawej stronie cylindrów silnika, drugi - Parabellum na obrotniku w kabinie obserwatora. Samolot mógł zabierać ładunek o masie 90 kg - 4 bomby, aparat foto lub radiostację. Jego wersją rozwojową był Albatros CV.
|
Albatros CII.
Albatros CIII i załoga. Lotnik po prawej to Erwin Boehme.
Albatros CIII w locie.
|